Flyspot – kampania w tunelu aerodynamicznym

Klient: Flyspot

Foto + video

Współpraca od 2019r.

O projekcie

Flyspot to tunel aerodynamiczny – miejsce, w którym latanie w pozycji swobodnego spadania staje się dostępne dla każdego, bez samolotu i bez spadochronu.

Na wiosnę 2026 zrealizowaliśmy dla Flyspot kampanię reklamową skierowaną do dzieci, a przy okazji tej samej produkcji – obszerny zestaw zdjęć typu marketing mix: kadry zarówno z zaawansowanymi, jak i z osobami, które wchodzą do tunelu pierwszy raz. Materiał, który miał zasilić bieżącą komunikację marki na długo po samej kampanii.

Odpowiadałem za warstwę fotograficzną. Część wideo prowadziło studio SZAJBA, w którego zespole produkcyjnym również pracowałem.

 

Autorem zdjęć z backstage projektu jest Artur Ciuchuta

Jak wygląda nasza współpraca

Wyzwania

Tunel aerodynamiczny to jedno z trudniejszych środowisk do fotografii reklamowej, jakie można sobie wyobrazić.

Komora latania tunelu jest szklana. To znaczy: refleksy, odbicia i chaotyczne tło dosłownie ze wszystkich stron – dokładnie to, czego w kadrze reklamowym być nie powinno. Rozwiązaniem był dym. Zadymiliśmy cały obiekt – nie tylko po to, żeby odciąć tło i uspokoić te wszystkie odbicia, ale też dlatego, że dym sam w sobie jest atrakcyjnym elementem wizualnym: pięknie reaguje na światło, pokazuje strugi powietrza i nadaje kadrom głębię, której w czystej, przezroczystej komorze po prostu nie ma.

Drugie wyzwanie to ruch. Latanie w tunelu jest szybkie i nieprzewidywalne – żeby zamrozić je w ostrym, czystym kadrze, pracowałem na lampach w systemie Nikon w trybie HSS (High Speed Sync). 

HSS pozwala synchronizować błysk z bardzo krótkimi czasami migawki, daleko powyżej standardowego progu synchronizacji – dzięki temu mogłem jednocześnie zatrzymać dynamiczny ruch lotnika, zachować rysunek dymu i utrzymać kontrolę nad światłem w całej komorze. Całość wymagała wyłącznego dostępu do obiektu. Pracowaliśmy w dwóch oknach – rano, zanim Flyspot otworzył się dla gości, i wieczorem, po zamknięciu. Tylko wtedy można było zadymić całą salę lotów i rozstawić światło dokładnie tak, jak wymagała tego kreacja.

To była szybka produkcja w ciasnym oknie czasowym. Zrealizowaliśmy ją sprawnie dzięki doświadczeniu i dobremu przygotowaniu – rozpisany wcześniej storyboard oraz znajomość sprzętu i specyfiki tunelu pozwoliły wejść na plan i od razu pracować, bez rozkręcania się na miejscu.

 

Jakie są efekty naszej współpracy

Efekt

Z dwóch sesji powstało około 60 zdjęć oraz dwa spoty reklamowe – każdy z zestawem cutdownów i reformatów dopasowanych do różnych kanałów i parametrów (pion 9:16, poziom 16:9, wersje 30- i 15-sekundowe).

Materiały trafiły do kampanii dziecięcej oraz do bieżącej komunikacji marketingowej Flyspot – kreacji reklamowych w internecie, mediów społecznościowych i materiałów promocyjnych. Zestaw marketing mix, obejmujący zarówno doświadczonych lotników, jak i początkujących, daje marce zasób, z którego może korzystać długo po zakończeniu samej kampanii.

Efekt to coś, czego w surowej, szklanej komorze tunelu nie widać gołym okiem: czyste, reklamowe kadry z zamrożonym ruchem, odciętym tłem i światłem prowadzonym dokładnie tam, gdzie powinno padać. Połączenie dymu i szybkiego światła HSS zamieniło trudne technicznie środowisko w przewidywalny plan zdjęciowy – i to jest dokładnie ta różnica, która decyduje o tym, czy materiał nadaje się do kampanii.

Masz projekt?

Porozmawiajmy